06 lipca 2016

Cudowne nasionka chia

Przeglądamy instagram, tumblr, czy inne inspirujące miejsca. Widujemy na zdjęciach te czarne nasionka, wyglądające przeuroczo i trochę magicznie. Coraz więcej osób zastanawia się: co to w ogóle jest i dlaczego staje się tak popularne wśród społeczności? NASIONKA CHIA. Kiedyś żywili się nimi Aztekowie oraz Majowie, aktualnie należą do najzdrowszej żywności na świecie, a to za sprawą ich cudotwórczej działalności. Są źródłem kwasów omega 3, przeciwutleniaczy które pomogą nam zadbać o piękną skórę, nie brakuje w nich białka oraz błonnika. Są w szczególności zalecane cukrzykom oraz ludziom ze skłonnościami depresyjnymi. Chia poprawiają funkcjonowanie mózgu, koncentrację oraz szybkość kojarzenia. Same nasionka, są raczej nijakie w smaku, co sprawia że można dodawać je dosłownie wszędzie. Świetnie sprawdzą się jako dodatek do porannego musli, owsianki lub koktajlu. Słyszałam również, że znakomicie sprawdzają się jako dodatek do zupy, niestety tego jeszcze nie próbowałam. Od kilku lat zdrowy tryb życia jest bardzo na topie i mam nadzieję, że ta moda nigdy nie przeminie. Ruch fizyczny, zdrowa żywność, powinny być nie odłącznym elementem życia każdego z Nas. Urozmaicona dieta to podstawa, a takim ciekawym składnikiem mogą okazać się te "cudowne" nasionka szałwii hiszpańskiej. Przygotowałam dla was bardzo prosty przepis, ze sprawdzonymi już proporcjami. Idealna propozycja na letnie śniadanie, drugie śniadanie czy podwieczorek. Taki zimny pudding to wybawienie podczas tych upałów, chociaż u mnie dzisiaj mniejszy skwar niż w ostatnich dniach. 
Podobno dwie łyżki nasionek to dzienna porcja ich spożycia, więc taki pucharek nasionek z owocami to porządna bomba witaminowa. W dodatku jaka smaczna! Zaraz zabiorę się za szukanie jakiś ciekawych przepisów z ich udziałem. Dajcie znać czy już próbowaliście chia i jakie są wasze odczucia co do nich? 

23 komentarze:

  1. OO bardzo chciałabym spróbować taki pudding :) Chyba zrobię sobie jak tylko zobaczę w sklepie takie nasiona chia
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dodaje je do kanapek :) na maselko :) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dodaje je do kanapek :) na maselko :) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli to te, to próbowałam te nasionka od mojej koleżanki. Trochę przypominają rybią ikrę haha, ale przy owocowych dodatkach sa wyśmienite! Ciekawy temat na post, ponieważ teraz dośc często w sklepach widziałam te o to nasionka.
    oprócz tego mam nową działalność na blogu 'bluzki'. wpadnij na mojego bloga, a dowiesz się więcej o szczegółach!
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele o nich słyszałam jednak nie miałam okazji spróbować :)
    http://malachowskaadrianna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie próbowałam czegoś z tymi nasionami jednak może niedługo się to zmieni :)

    Zapraszam do mnie :) [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tych nasionkach mnóstwo dobrego. Pudding wygląda przepysznie, a skoro jeszcze jest zdrowy, muszę go upichcić :)

    Pozdrawiam, b-saandra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę spróbować kiedyś go zrobić ;)
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze je spróbować skoro mają takie właściwości! :D

    Buziaki♥ zyciedlapasji

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dużo słyszałam o tych nasionkach, jednak nigdy nie próbowałam takich cudów robić, haha :D ♥
    http://iam-wiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle osób mówi o nim że muszę spróbować :D
    http://juliaobi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam szczerze, że ciekawie to wygląda ^^ Z chęcią bym tego spróbowała :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Smakowicie , wygląda.
    Słyszałam o takich nasionkach , lecz u mnie w mieście nie można takich dostać.
    Mój Blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Tyle już słyszę o tych nasionkach że sama w końcu muszę sprobować...z pewnością wykorzystam do tego twój przepis bo zapowiada się naprawdę smacznie :>

    Obserwuje i zapraszam do siebie KLIK! (Jest też NOWY POST! )

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze jeszcze nigdy nie słyszałam o tych nasionkach, ale na zdjęciach wyglądają smakowicie, więc kiedyś na pewno spróbuję coś takiego sobie przyrządzić :)
    Zapraszam na nową notkę, MAI BLOG
    Jeśli ci się u mnie spodoba - zaobserwuj, będzie mi bardzo miło i chętnie się odwdzięczę♡

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapisałam sobie Twój przepis, a konkretniej to zdjęcie ze składnikami na pulpicie i wykorzystam na pewno, o ile znajdę gdzieś te nasiona :D Myślisz, że można zastąpić jogurt grecki naturalnym? Jakoś częściej go mam w domu.

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że śmiało możesz zastąpić jogurt na naturalny. Ja użyłam greckiego, ponieważ wolę gęstsze jogurty i o delikatniejszym smaku :)

      Usuń
  17. Prawdę mówiąc do tej pory nie próbowałam niczego z nasionami chia, ale mam tyle interesujących przepisów, że przy najbliższej okazji wszystko wypróbuje! A i twój przepis również trafia na listę :)
    Pozdrawiam,
    sajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jadlam nasionka chia tylko raz i baardzo mi zasmakowaly, dodalam je do porannej owsianki :) musze kiedys skusic sie na takie w formie puddingu :)
    obserwuje i mam nadzieje na rewanz:)

    za wszystko się odwdzięczam JUST EMSi

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie próbowałam tych nasion, ale mam nadzieję, że będę miała okazję. Taki pudding na pewno jest pyszny.

    Nowy post-klik!

    OdpowiedzUsuń

♥ WERYFIKACJA OBRAZKOWA WYŁĄCZONA
♥ NIE BAWIĘ SIĘ W (OBS ZA OBS) ZALEŻY MI NA PRAWDZIWYCH CZYTELNIKACH

♥ Dziękuję za każde wyświetlenie, nowy komentarz i kolejnych obserwatorów. To wy dajecie mi najwięcej motywacji do pracy!